Bałkany w telegraficznym skrócie

Nic nie pisałam o tych planach, bojąc się zapeszyć. To miała być wycieczka, o której myślałam od kilku lat, ale ciągle coś stawało na drodze, tym bardziej więc nie mogłam pisać mając dłonie zajęte trzymaniem kciuków, żeby się udało. I tym bardziej rosło mi ciśnienie, kiedy sam wyjazd był przekładany na kolejny dzień. Koniec końców -… Czytaj dalej Bałkany w telegraficznym skrócie

Reklamy

Inne pieśni

Właściwie powinniśmy już jechać przez Polskę ku południu, ale w związku z tym, że K. nadal poszukuje jakiegoś arcyważnego przedmiotu do zabrania mam chwilę, żeby podzielić się jedną z najlepszych książek, jakie czytałam! Naprawdę, umarłam w środku z zachwytu, dlatego też ciężko mi się powstrzymać i może trochę będzie chaotycznie, na skróty, bo w półbiegu, ale… Czytaj dalej Inne pieśni

Dlaczego warto pojechać samemu nad morze w pochmurny dzień (nawet, jeśli zmarzniesz*)?

* - ale tylko trochę Muszę się pochwalić, jakie mam szczęście - z rodzinnego domu mam nad morze mniej więcej godzinę jazdy. No dobrze, bardziej Zatokę, niż morze, ale uznaję, że jeśli brzegu nie widać, to się liczy. Jadąc więc na weekend do domu (a nie robię tego jakoś szczególnie często, bo to jednak kawał drogi) zaplanowałam… Czytaj dalej Dlaczego warto pojechać samemu nad morze w pochmurny dzień (nawet, jeśli zmarzniesz*)?

Zrównoważony rozwój

Prawdopodobnie każdy przy jakiejś okazji zdążył zetknąć się z pojęciem strategii zrównoważonego rozwoju. Pojęcie to ukuł niejaki pan Hans Carl von Carlovitz, niemiecki- niespodzianka - doradca podatkowy, odnosząc je do gospodarki leśnej: wycinaj tylko tyle, ile może odrosnąć. Założenie to przejęła i rozwinęła Światowa Komisja ds. Środowiska i Rozwoju, precyzując je w 1987 roku: "rozwój zrównoważony,… Czytaj dalej Zrównoważony rozwój

Uspokój sobie głowę.

Może czytaliście, pisałam ostatnio o tym, co jest naprawdę ważne. Pisała też ostatnio Marta odnośnie objawów za dużej ilości spraw na głowie i śmiałam tam stwierdzić, że staram się tego unikać. Otóż okazało się właśnie, świeżutko, że najwyraźniej staram się za słabo. Albo za mocno. Wiadomo nie od dziś, że za dużo stresu i przepracowanie… Czytaj dalej Uspokój sobie głowę.

Krótka rzecz o życiu.

Na pewno miałaś/miałeś kiedyś tak, że jakieś Bardzo Ważne Zmiany w Życiu nie dawały Ci spokojnie zasypiać, funkcjonować bez ciągłego napięcia. Mnie ostatnio wprawiła w taki stan zmiana pracy i nowe obowiązki, które właściwie nijak się mają do tego, co robiłam wcześniej. Nadal nie wiem, czy chcę to robić, czy chcę spędzać 8 godzin dziennie właśnie… Czytaj dalej Krótka rzecz o życiu.

Nadbużański Park Krajobrazowy – Narew

Podróże zagraniczne potaniały do takiego stopnia, że często prościej jest wylecieć w świat, niż poznać to, co mamy pod ręką. Pewnie, jest to fenomenalna możliwość i nie wypada z niej nie korzystać. Czasem jednak warto też bardziej rozejrzeć się po tym, co mamy pod nosem - a Polska pod kątem przyrodniczo-krajobrazowym ma naprawdę ogromny potencjał.… Czytaj dalej Nadbużański Park Krajobrazowy – Narew

Introwertycy na ściany!

Przyszło mi ostatnio do głowy, żeby napisać o tym, jakie to wspinanie jest doskonałe dla introwertyków i ludzi nieśmiałych*. Już sobie wyobraziłam, jak to napiszę, że pięknie rozwija pewność siebie i umiejętność współpracy czy tam przebywania w grupie, a potem zaczęłam szukać czegoś, co potwierdziłoby moje pomysły. I co? Pierwszym artykułem był ten . No… Czytaj dalej Introwertycy na ściany!

6 z 24, czytanki c.d.

Tak jakoś wyszło w lutym, że nie było w nim za wiele czytania (książek, przynajmniej). W marcu też właściwie ilościowo bez szału, ale za to jakościowo! Zebrały się trzy pozycje, w dodatku z zupełnie różnych bajek, chyba jeszcze bardziej od siebie odległych niż te ze stycznia. Trochę to nadrabianie "klasyki", ale może nie jestem jedyną,… Czytaj dalej 6 z 24, czytanki c.d.