Nigdy nic nie wiem.

Zniknęłam z internetów na sto lat. Nie było najprzyjemniej. Zabierałam się do tego wpisu sto razy. Najczęściej jednak zamykałam go czym prędzej, bo już za późno (albo za wcześnie), trzeba robić rzeczy albo już się nie da żadnych, więc lepiej oglądać ładne obrazki na Pintereście. Coraz częściej jednak te ładne obrazki i do kompletu -… Continue reading Nigdy nic nie wiem.

Reklamy