Tak bywa, że się nie bywa.

No i właśnie, mimo najszczerszych chęci jest od razu dziura. Niestety, czasami najtwardszy wojownik ma powyżej 39 stopni, a wtedy nie komponuje się najlepszych tekstów. Szczególnie, jeśli nawet przy 36,6 się takich nie komponuje. Jest kilka rzeczy, które w międzyczasie przyszły mi do głowy, i które w jakimś czasie pojawią się tutaj. Na razie plan… Continue reading Tak bywa, że się nie bywa.

Reklamy

Czego słucham, kiedy nie słucham

Nie jestem słuchowcem. Prawdę mówiąc, jestem przeciwieństwem słuchowca. Jeżeli coś mi powiesz, to zapamiętam dlatego, że połączę to z widokiem Twojej twarzy, mijanego drzewa albo literek na ekranie. Nie zapamiętam dźwięków. Nie powtórzę piosenki, bo za nic nie odtworzę linii melodycznej wokalu. Z reguły nie przywiązuję wagi do tego, co słyszę. W większości przypadków najchętniej… Continue reading Czego słucham, kiedy nie słucham

I właściwie co teraz?

Założyłam! Myślenie o tym wlekło się miesiącami, chodziło za mną codziennie, podczas gdy ja chodziłam i węszyłam nieufnie, czy to aby na pewno będzie fajne. I nie wiem nadal, czy będzie, ale to nic, zobaczymy. Pewnie powinnam napisać, że hej, jestem taka, mam wątpliwe poczucie humoru i robię rzeczy, a na blogu chciałabym pisać o.… Continue reading I właściwie co teraz?